Pościg zakończył się w rzece, kierowca trafił do aresztu
Policjanci z Posterunku Policji w Wilkołazie próbowali zatrzymać do kontroli kierującego audi. Mężczyzna nie wykonał poleceń funkcjonariuszy i rozpoczął ucieczkę.
Do pościgu dołączyły kolejne patrole z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku. Kierowca przemieszczał się przez gminy Wilkołaz i Zakrzówek, jadąc w stronę Kraśnika. Pościg trwał blisko 30 kilometrów.
Gdy samochód znalazł się w rzece Wyżnicy, kierowca wysiadł i próbował uciekać pieszo. Policjanci zatrzymali go po chwili.
Funkcjonariusze przebadali 24-latka na zawartość alkoholu. Badanie wykazało, że był trzeźwy.
Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że mężczyzna prowadził samochód mimo obowiązującego go sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Usłyszał zarzuty: niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Na wniosek śledczych i prokuratora Sąd Rejonowy w Kraśniku zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na dwa miesiące. Za zarzucane mu przestępstwa grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Kraśnik









